Mój biznes, niezależnie od konkretnego pomysłu, będzie przyjazny dla środowiska, użyteczny, tani, a jednocześnie innowacyjny. Gdybym miał okazję, na pewno stworzyłbym firmę przyjazną środowisku, zajmującą się sprzątaniem wybrzeża i ulic. Może byłoby to sortowanie i transportowanie śmieci tam, gdzie nie są spalane i poddawane recyklingowi. Promowanie takiego biznesu nie jest trudne. Mogę „wyjść” na wspólną falę proekologiczną i walkę ze śmieciami, zanieczyszczeniem terenu. Myślę, że w Rosji będzie to łatwe. Przedstawiam mój projekt tylko jako najlepszą ze wszystkich alternatyw, jakie istnieją w kraju. Pomoże to nie tylko podnieść poziom ekologii, ale także pokonać bezrobocie i będziemy mogli na tym zarobić eksportując śmieci np. do Skandynawii.